Funkcjonariusze dokonali dość nietypowego odkrycia na Targówku - a konkretniej: w pobliżu Lasu Bródnowskiego. Szczegóły poniżej.
Rano pisaliśmy o zderzeniu roweru z autem osobowym, a także na temat zderzenia dwóch samochodów w Wawrze. Na Białołęce pewien starszy kierowca nie zauważył końca drogi - wpadając na teren parku. Na Mokotowie BMW wpadło w poślizg i tak doszło do kolejnego wypadku. Wcześniej pisaliśmy na temat tajemniczej przesyłki, która "pojawiła się" w sądzie na Pradze-Południe.
Strażnicy miejscy z Oddziału Ochrony Środowiska, którzy 10 czerwca wykonywali zadania związane z usuwaniem z warszawskich ulic porzuconych, nieużywanych pojazdów zostali skierowani do jednego z takich aut. Na miejscu, około 11:20 zlokalizowali nieużywany samochód.
Zajmował jedno z deficytowych miejsc parkingowych, w pobliżu Lasu Bródnowskiego. Auto było otwarte, szyby przykrywał wielotygodniowy kurz, wewnątrz walały się różne przedmioty. Na fotelach w środku leżały między innymi używane, sportowe torby.
Strażnicy, przygotowując dokumentację dokładnie obfotografowują cały pojazd i jego zawartość. Gdy szykowali do zdjęcia jedną z toreb – oniemieli. W środku znajdowała się pękata, foliowa torba wypełniona zielono-brunatnym suszem. Nie było cienia wątpliwości – był to zakazany w Polsce narkotyk w ilości kilkuset działek. Funkcjonariusze niezwłocznie wezwali na miejsce policję. Samochód-skrytka odjedzie na parking depozytowy.
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze