U zbiegu ulic Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej pojawił się niecodzienny obiekt. To kadłub rosyjskiego pasażerskiego samolotu Ił-14, który w latach 50-tych latał na liniach pasażerskich. Teren, na którym stanął samolot należy do prywatnego właściciela Tadeusza Kossa, który w ramach reprywatyzacji odzyskał działkę. Po wyjaśnienia jaki jest cel umieszczenia tu kadłuba samolotu, właściciel odsyła do zarządcy terenu twierdząc, że nic nie wie o sprawie.
Według stołecznego ratusza, umieszczenie konstrukcji jest niezgodne z planem zagospodarowania przestrzennego. W sprawie tej interweniował już Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, który sporządził protokół. Zamierza też wystąpić do Biura Architektury miasta, by móc ocenić legalność konstrukcji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze