Strażnicy miejscy z Oddziału Ochrony Środowiska prowadzący kontrolę w Wawrze wykryli coś, co w ogóle nie powinno mieć miejsca.
UWAGA: o poważnej kolizji w Wawrze, która "stworzyła" piętnastokilometrowe korki - informowaliśmy z samego rana.
Za to to przeprowadzenia kontroli w warsztacie samochodowym... zachęcił strażników miejskich unoszący się nad nim ciemny dym. Źródłem okazał się bezklasowy piec samoróbka, do którego prowizorycznie podłączone rurki dostarczały przepracowany olej silnikowy.
Oprócz kiepskiej jakości ciepła, prowadziło to do emisji bardzo szkodliwych substancji w powietrze, którym oddychali wszyscy z sąsiedztwa. Włącznie z pracownikami i klientami warsztatu, który był też na bakier z przepisami z zakresu gospodarki odpadami.
Na sprawcę nałożono przewidziane prawem sankcje i zapowiedziano powtórną kontrolę. Niewywiązanie się z pokontrolnych zaleceń strażników może skutkować skierowaniem sprawy do sądu.
O palącym się na trawie człowieku, którego ratował drugi poparzony, pisaliśmy. O szokującym znalezisku w Rembertowie wspominaliśmy wcześniej. Informowaliśmy też na temat tragedii na stacji metra Słodowiec oraz... ciągu dalszego sporu o jedną z ulic w Wawrze. Zbliża się też Światowy Dzień Wody (wyjątkowy piknik), a na terenie dzielnicy Wawer toczą się i kolejne postępowania dot. inwestycji liniowych.
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze