Czujność policjantów z KRP II doprowadziła do zatrzymania pięćdziesięciolatka w Wilanowie. Wiemy, jak to się potoczyło.
Na terenie gminy Lesznowola zatrzymane zostało "dziarskie" małżeństwo. W sobotę wieczorem (19 września ok. godz. 23.00) na Grochowie dokonano tragicznego odkrycia w trakcie pożaru. Mężczyźni podejrzani o włamanie do salonu jubilerskiego trafili do aresztu. Sprawcy wślizgnęli się przez dziurę w dachu...Na Białołęce doszło do pożaru w jednej ze szkół. Do Jeziora Zegrzyńskiego wpadło BMW!
Do zatrzymania doszło w godzinach wieczornych na terenie Wilanowa. Policjanci zauważyli mężczyznę siedzącego w zaparkowanym samochodzie. Jego zachowanie od razu wzbudziło ich zainteresowanie, był wyraźnie zdenerwowany, rozglądał się na boki i obserwował pobliski teren.
Funkcjonariusze postanowili sprawdzić, co jest powodem takiego zachowania. Podczas legitymowania mężczyźnie trzęsły się ręce, jąkał się i nerwowo odpowiadał na zadawane pytania. Zapewniał policjantów, że nie posiada żadnych przedmiotów ani substancji zabronionych prawem.
Podczas przeszukania samochodu w bocznej kieszeni drzwi znaleźli foliowy woreczek zawierający białe kryształki. Zabezpieczyli także dwa telefony komórkowe, które mogły mieć związek z przestępczym procederem.
50-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany i przewieziony do komisariatu. W trakcie dokładnej kontroli osobistej policjanci znaleźli ukryte pod odzieżą kolejne narkotyki. Było to 27 foliowych woreczków strunowych z białymi kryształkami. Każdy z nich zawierał od około 2 do ponad 3 gramów substancji, co wskazywało, że mogły być przygotowane do dalszego przekazania.
Wstępne badania testerem narkotykowym wykazały, że zabezpieczona substancja to mefedron. Łączna masa wszystkich ujawnionych środków wyniosła ponad 71 gramów. Narkotyki zostały zabezpieczone i przekazane do dalszych badań.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że 50-latek mógł zajmować się przewożeniem przygotowanych porcji narkotyków pod wskazane adresy, gdzie przekazywał je innym osobom. Za wykonanie pojedynczego kursu miał otrzymywać zapłatę. Policjanci ustalają obecnie osoby, z którymi współpracował, oraz sprawdzają skalę jego działalności.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu posiadania znacznej ilości substancji psychotropowych oraz odpłatnego udzielania substancji psychotropowych innym osobom. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zdecydował, że 50-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Zobacz także:
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze