Ulica Kobiałka ma już nowe progi zwalniające. Przypomnijmy, że poprzednie zostały… skradzione. Do końca tygodnia władze dzielnicy zamontują nowe spowalniacze także na ul. Ostródzkiej, skąd poprzednie też zniknęły. Aby ujednolicić system progów, demontowane są również stare zabezpieczenia. Te natomiast urzędnicy wykorzystają na drogach mniej obciążonych ruchem samochodowym – tam, gdzie wnioskowali o takie zabezpieczenia mieszkańcy Białołęki.
Nowe progi wykonane są z betonowej kostki i podobno nie do zdarcia. Koszt jednego „leżącego policjanta” z montażem wynosi 3,7 tys. zł.
Fot. Urząd Dzielnicy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze