Temat zupełnie niezwiązany z Warszawą, ale to chyba najdziwniejsza rzecz, jaką widzieliśmy ostatnio w Internecie.
W sieci krąży filmik, na którym widać, jak mężczyzna ratuje psa duszonego przez kangura. Podbiega do zwierzęcia i… uderza je w pysk. Kangur nawet nie zareagował, pewnie nie spodziewał się prawego sierpowego.
Sytuacja miała miejsce w Australii.
Źródło: youtube
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze