Mężczyzna zatrzymany do sprawy usiłowania zabójstwa 47-latka. Sprawą zajmowali się m.in. policjanci na Targówku.
UWAGA: jednej z mniejszych mazowieckich miejscowości - brutalnie zabity został jeż. Policjanci szukają teraz świadków oraz sprawcy zdarzenia. Tymczasem funkcjonariusze zatrzymali 18-latka, który zaatakował starszego mężczyznę pod Warszawą.
Za to w nocy z wtorku na środę (28/29.04), policjanci z komisariatu na Targówku zostali zaalarmowani informacją o rannym mężczyźnie. Patrolowcy błyskawicznie zjawili się pod podanym w zgłoszeniu adresem, gdzie zastali 47-latka. Mężczyzna, po otrzymaniu pierwszej pomocy medycznej od załogi karetki, został przewieziony do szpitala. Zdołał przekazać jedynie szczątkowe informacje o znajomym, który miał go zaatakować. Zostały one przekazane wszystkim policjantom pełniącym nocną służbę.
Ślady w mieszkaniu, będące dowodami przestępstwa zabezpieczyli policjanci z grupy dochodzeniowo - śledczej. Mundurowi wykonali też wszystkie niezbędne ustalenia pod tym adresem.
Dzięki ogromnemu zaangażowaniu policjantów w te działania, 22-letni napastnik, bardzo szybko został zatrzymany, w jednym z mieszkań przy ul. Wileńskiej, na Pradze Północ, przez funkcjonariuszy stołecznego Wydziału Wywiadowczo - Patrolowego. Trafił do policyjnego aresztu.
Dalsze czynności procesowe w tej sprawie wykonywali policjanci z Wydziału Dochodzeniowo - Śledczego północnopraskiej komendy, nadzorowani przez Prokuraturę Rejonową Warszawa-Praga Północ.
W czwartek, 22-latek usłyszał w prokuraturze zarzut usiłowania zabójstwa 47-latka. Prokurator prowadzący śledztwo skierował do sądu wniosek o jego tymczasowe aresztowanie. Sąd uwzględnił wniosek prokuratora i zastosował wobec młodego mężczyzny tymczasowy areszt na trzy miesiące.
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze