Reklama

DRAMATYCZNY WYPADEK NA ŻOLIBORZU! Wyjście z bloku było zablokowane. Chwilę później doszło do tragedii

Koszmarny wypadek na warszawskim Żoliborzu. We wtorek po południu ciężarówka do wywozu odpadów potrąciła i przejechała 90-letniego mężczyznę. Senior w stanie krytycznym trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami nóg. Do tragedii doszło w strefie zamieszkania, gdy mężczyzna próbował obejść pojazd blokujący wyjście z bloku. Policja wyjaśnia dokładne okoliczności zdarzenia.

Tragiczny manewr w strefie zamieszkania

Do zdarzenia doszło we wtorek, 30 czerwca, około godziny 17:00 przy ulicy Przasnyskiej 16B. Na terenie osiedlowej strefy zamieszkania stał samochód ciężarowy przeznaczony do odbioru odpadów. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 90-letni pieszy, poruszający się przy pomocy laski, próbował obejść stojącą śmieciarkę od strony kabiny kierowcy.

W tym samym momencie siedzący za kierownicą mężczyzna ruszył do przodu. Pojazd potrącił seniora, przewrócił go na ziemię, a następnie przejechał ciężkimi kołami po jego nogach. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe.

Reklama

Szykował się na ślub wnuka. Chwila, która zmieniła wszystko

Z relacji rodziny poszkodowanego wyłania się poruszający obraz chwil poprzedzających wypadku. 90-latek na co dzień poruszał się przy pomocy chodzika. Feralnego popołudnia miał wyjść z bloku razem z wnuczką, aby udać się w zaplanowane miejsce. Wyjście z budynku tarasowała jednak stojąca śmieciarka.

Senior zdecydował, że obejdzie pojazd o lasce. W tym czasie jego wnuczka wróciła na chwilę po chodzik, na którym leżał garnitur przygotowany na zbliżający się ślub drugiego z wnuków. Sam moment potrącenia rozegrał się poza wzrokiem bliskich.

Reklama

Walka o życie i zdrowie seniora

Obrażenia 90-latka są niezwykle poważne. Ciężarówka przejechała kołami z lewej strony po kończynach mężczyzny, miażdżąc jego łydki oraz stopy. Poszkodowany w stanie krytycznym został przetransportowany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala, gdzie lekarze walczą o jego życie. Z nieoficjalnych informacji wynika, że starszemu mężczyźnie grozi amputacja nóg na wysokości kolan.

Kierowca śmieciarki w chwili zdarzenia był trzeźwy. Jak to możliwe, że nie zauważył pieszego, mimo że pojazd wyposażony był w specjalne, dodatkowe lusterko nad przednią szybą? Odpowiedź na to pytanie próbują znaleźć śledczy.

Reklama

Policja bada okoliczności wypadku

Na miejscu tragedii przez wiele godzin pracowali funkcjonariusze policji, którzy zabezpieczali ślady i prowadzili czynności wyjaśniające. Kluczowym elementem śledztwa może okazać się materiał wideo – z relacji bliskich poszkodowanego wynika bowiem, że zdarzenie mogło zostać zarejestrowane przez kamerę zamontowaną na przedniej szybie śmieciarki.

Policjanci będą teraz szczegółowo ustalać dokładną trajektorię ruchu pieszego, położenie seniora względem kabiny w momencie ruszenia pojazdu oraz stopień widoczności, jaki miał kierowca z poziomu swojego fotela.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wio.waw.pl




Reklama