Do wstrząsającego odkrycia doszło w jednym z mieszkań przy ulicy Malborskiej na warszawskim Targówku. Policjanci wezwani na interwencję znaleźli w zamrażalniku ciało martwego psa. Na miejscu zatrzymano nietrzeźwego mężczyznę.
Do zdarzenia doszło w środę, 12 sierpnia, około godziny 13:30. Funkcjonariusze policji z Targówka zostali skierowani pod adres przy ulicy Malborskiej po otrzymaniu zgłoszenia od okolicznych mieszkańców. Dotyczyło ono podejrzeń o niewłaściwe sprawowanie opieki nad zwierzęciem.
Po wejściu do wskazanego lokalu mundurowi dokonali makabrycznego odkrycia. W domowym zamrażalniku ujawniono zwłoki psa.
W lokalu przebywał mężczyzna, u którego badanie alkomatem wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Ze względu na stan upojenia, policjanci nie byli w stanie przeprowadzić z nim na miejscu czynności i ustalić bezpośrednich okoliczności zgonu zwierzęcia oraz motywów takiego zachowania.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu.
Na miejsce natychmiast wezwano policyjną grupę dochodzeniowo-śledczą, która pod nadzorem prokuratury przeprowadziła oględziny i zabezpieczyła materiał dowodowy niezbędny do dalszego postępowania.
Zatrzymany ma zostać przesłuchany po wytrzeźwieniu. Kluczowym zadaniem śledczych będzie ustalenie dokładnej przyczyny i czasu śmierci czworonoga, a także tego, kto i dlaczego podjął decyzję o umieszczeniu jego ciała w zamrażarce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze