Gdy na zewnątrz temperatura spada poniżej zera i spada śnieg, ptakom bardzo trudno jest samodzielnie zdobyć pożywienie. Wtedy na pomoc często przychodzą mieszkańcy, jednak dobre intencje w tym wypadku nie wystarczą. Nieodpowiednie dokarmianie ptaków może mieć dla nich tragiczne skutki i zupełnie mijać się z celem.
Lasy Państwowe, warszawskie Zoo, czy też samo Miasto edukują na ten temat, udostępniając istotne informacje na temat dokarmiania i zagrożeń z nim związanych. Oto kilka najważniejszych zasad:
Eksperci dają również rady, co do budowy karmnika, który powinien gwarantować ptakom bezpieczeństwo: „Bezpieczeństwo to po pierwsze odpowiednia lokalizacja, a więc z daleka od drogi, okna, o które mogą rozbić się ptaki, czy krzaków, w których może czaić się drapieżnik. Budowa karmnika powinna umożliwiać jego regularne sprzątanie, tj. dezynfekcję oraz usuwanie niewyjadów. Jego wielkość będzie natomiast ograniczała zakres dokarmianych gatunków. Jeśli naszym celem jest dokarmianie czyżyków, karmnik powinien być możliwie niski i mieć na przykład pionowe szczebelki uniemożliwiające wciśnięcie się tam sójki.”
„Zaburzone wędrówki, zatrucia pokarmowe, wypadki komunikacyjne, zakażenia chorobami wirusowymi i bakteryjnymi, transmisja pasożytów, agresja międzygatunkowa” – oto niektóre negatywne skutki nieprawidłowego dokarmiania ptaków, wymienione przez lekarzy weterynarii z Ptasiej Akademii.
Pamiętajmy więc o powyższych zasadach i stosujmy się do nich zimą, aby nie wyświadczyć nieświadomie naszym mniejszym przyjaciołom niedźwiedziej przysługi.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze