Znamy nowe fakty związane z transportem Kajetana P. wojskową Casą z Malty do Polski. Z informacji, do których dotarł reporter Radia ZET, dowiadujemy się, że podejrzany o brutalne morderstwo podczas lądowania samolotu rzucił się na konwojującego go funkcjonariusza.
Do zdarzenia doszło prawdopodobnie dlatego, że Kajetan P. nie był odpowiednio skuty. Po wylądowaniu zastosowano jednak zaostrzone środki bezpieczeństwa – podejrzanemu założono na głowę specjalny kask ochronny, aby nic sobie nie zrobił.
Sąd wydał decyzję o aresztowaniu Kajetana P. na 3 miesiące. Podczas składania wyjaśnień, mężczyzna przyznał, że chciał zamordować drugą osobę, ale ta te pojawiła się na umówionym spotkaniu.
Fot. policja.waw.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze