W miniony weekend, w Wawrze doszło do niebezpiecznego zdarzenia, które mogło zakończyć się znacznie gorzej. Młody kierowca za to odpowie.
PRZYPOMINAMY: w Ursusie miało miejsce potrącenie rowerzysty. O tragedii na przejeździe kolejowym pod Warszawą już pisaliśmy. Ponadto w Wawrze doszło do dwóch zdarzeń: pożaru, przy którym działały 22 zastępy Straży Pożarnej oraz... niebezpiecznej kolizji. Kolizja ta spowodowała piętnastokilometrowe korki.
Również na terenie Dzielnicy Wawer m.st. Warszawy, w niedzielę - 15 marca - ok. godz. 15.00 - miało miejsce inne zdarzenie. Otóż na ulicy Sejmikowej, jak relacjonował Miejski Reporter, młody kierowca samochodu osobowego marki Opel stracił panowanie nad swoim pojazdem, wjeżdżając do pobliskiego rowu. Przy tym auto przewróciło się na bok.
Na jaw szybko wyszło, iż dwudziestodwuletni kierowca był... pijany. Wypadek na własne oczy widzieli zresztą policjanci z Wawra, którzy w mgnieniu oka zareagowali. Mundurowi po sprawdzeniu trzeźwości młodego człowieka "za kółkiem" przetarli oczy ze zdumienia, bo wynik pokazał 1.5 promila alkoholu.
22-latek został zatrzymany.
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze