Zdaje się, że Rosja rozwija tajną sieć baz dronów przy granicy z NATO. Czy Warszawa będzie w zasięgu potencjalnego ATAKU?
UWAGA: Warszawa pogrążona w żałobie... Nie żyje Wanda Traczyk-Stawska!
Będą naprawiać Al. Stanów Zjednoczonych na Pradze-Południe (po pożarze autobusu). Czy III linia metra faktycznie jest coraz bliżej realizacji? Miasto Stołeczne Warszawa zwróciło się do rządu o unijne środki. Zapowiada się weekend z pracami i utrudnieniami na Wisłostradzie.
Rosja rozbudowuje tajną sieć baz dronów w pobliżu granicy z państwami NATO. Jak dywaguje brytyjski dziennik "Daily Telegraph" - jak informował "Portal Obronny", Kreml dysponuje aktualnie przynajmniej dziesięcioma tego rodzaju obiektami, wyposażonymi w nowoczesne wyrzutnie dla bezzałogowych statków powietrznych dalekiego zasięgu... Analizy wskazują na to, iż Warszawa sama w sobie może znaleźć się w zasięgu potencjalnego ataku.
Artykuł ww. brytyjskiego dziennika (z niedzieli 16 sierpnia) podawał do wiadomości publicznej istnienie obiektów na obszarze terenów przy granicy z Białorusią oraz Ukrainą. "Z analizy danych wywiadu ze źródeł otwartych (OSINT) wynika, że siedem z tych baz było już wykorzystywanych do nalotów na Ukrainę". W sumie zidentyfikowano 59 nowych szyn startowych, służących do wystrzeliwania dronów o stałych skrzydłach.
Mimo tego wszystkiego opisany wyżej dziennik wskazuje też, iż "na razie nie ma przesłanek do tego, że rosyjskie władze planują tego typu atak, jednak przywódcy NATO są ostrożni". Czy więc - tak naprawdę - prowokacje na terenie Polski są rozważane? Czy jest to realna możliwość? Oto jest pytanie.
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze