Co dokładnie doprowadziło do tego zdarzenia, które miało miejsce na Targówku? Służby dość szybko rozwiązały tę "zagadkę".
Na Bemowie pewien pijany mężczyzna urządził sobie rajd. Tym razem dziki pokazały się pod praską szkołą. Na zajezdni we dokonano strasznego odkrycia. Tragedia rozegrała się w miejskim autobusie we Włochach. Po południu - w kolejnym autobusie, tym razem na terenie innej dzielnicy - rozegrała się inna tragedia. Również na Pradze doszło do napaści seksualnej na młodą ekspedientkę - w biały dzień.
W niedzielę (4 października) przy ulicy Tużyckiej w Warszawie doszło do kolizji samochodu osobowego elektrycznego z latarnią uliczną. Do incydentu drogowego doszło na wysokości posesji o numerze 12, jak pisał Miejski Reporter. Kierujący pojazdem elektrycznym wykonywał akurat manewr zawracania, gdy z niewyjaśnionych powodów stracił panowanie nad kierownicą i uderzył we ww. latarnię oświetleniową.
Na szczęście mężczyzna nie odniósł obrażeń, nikt inny też nie został ranny. Policjanci, którzy zostali wezwani na miejsce zdarzenia, ustalili okoliczności całego zajścia i ukarali kierowcę mandatem karnym. Na miejscu działali również strażacy.
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze