"Pijaczyna" próbował dokonać zuchwałej kradzieży, jednakże postawa pokrzywdzonej i innych świadków to uniemożliwiła. W Lesznowoli.
UWAGA: policja prowadzi intensywne poszukiwania mężczyzny, ukrywającego się przed wymiarem sprawiedliwości. David Zaubiniak musi odbyć karę.
Na Bemowie pewien pijany mężczyzna urządził sobie rajd. W związku z rozpoczynającym się remontem torowiska na Pradze-Południe - ostrzegamy przed wprowadzanymi zmianami i utrudnieniami. Od dzisiaj - 4.10.26 roku. Tym razem dziki pokazały się pod praską szkołą.
Do oficera dyżurnego piaseczyńskiej komendy wpłynęło zgłoszenie o zdarzeniu w rejonie jednego ze sklepów spożywczych w Lesznowoli. Z relacji zgłaszającego wynikało, że nietrzeźwy mężczyzna próbuje siłą wyrwać torebkę kobiecie, która przechodziła tamtędy chodnikiem.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol policjantów z X Kompanii Oddziału Prewencji Policji w Warszawie, którzy pełnili w tym rejonie służbę ponadnormatywną.
Jak ustalili funkcjonariusze, celem napastnika była torebka należąca do 53-letniej kobiety, wewnątrz której znajdowały się pieniądze, telefon komórkowy oraz inne dokumenty. Sprawca działał w sposób zuchwały, jednak jego plan nie udał się dzięki zdecydowanej postawie samej pokrzywdzonej oraz natychmiastowej reakcji jednego ze świadków zdarzenia. Sprawcy nie udało się wyrwać torebki i zbiegł z miejsca przed przybyciem policji.
Reklama
Funkcjonariusze ustalili wygląd sprawcy i niezwłocznie ruszyli w penetracje terenu, gdzie na jednej z sąsiednich ulic rozpoznali poszukiwanego 45-latka. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do Komisariatu Policji w Lesznowoli, a następnie został poddany badaniu trzeźwości z wynikiem prawie 3,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Po sporządzeniu stosownej dokumentacji zatrzymany trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych.
45-latek już usłyszał zarzut dotyczący usiłowania dokonania kradzieży szczególnie zuchwałej mienia w postaci torebki wraz z zawartością, za co grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, a po usłyszeniu zarzutów odzyskał wolność, teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd.
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze