Pewien 49-latek wpadł w ręce funkcjonariuszy z KRP na Pradze-Południe. Podejrzany o 4 przestępstwa usłyszał już zarzuty.
UWAGA: tragiczny poranek na Żoliborzu - znaleziono ciało 29-latka!
Na Białołęce rozegrała się tragedia - nie żyje mężczyzna, który wpadł do kanału ciepłowniczego. O tajemniczym samochodzie z równie tajemniczymi butlami w środku - i reakcji służb na Pradze-Południe - pisaliśmy! Pewien obywatel Białorusi nie chciał zapłacić taksówkarzowi za przejazd, po czym go... zaatakował.
Policjanci pionu operacyjnego z Wydziału do walki z Przestępczością przeciwko Mieniu, po wnikliwym przeanalizowaniu spraw dotyczących dwóch przypadków zerwania kobietom z szyi łańcuszków i na podstawie zabezpieczonych dowodów, wytypowali prawdopodobnego sprawcę. Dodatkowo ustalili, że ten sam mężczyzna dopuścił się kradzieży torby z zawartością, gdzie pokrzywdzony wartość start oszacował na kwotę ponad 2700 złotych.
Operacyjni pozyskali informacje na temat miejsca, gdzie mężczyzna może przebywać. Kiedy pojawili się pod wskazanym adresem szybko okazało się, że 49-latek jest w mieszkaniu, natomiast umyślnie nie chce policjantów wpuścić.
Dzięki pomocy strażaków drzwi został otwarte i policjanci błyskawicznie zatrzymali podejrzanego. Podczas przeszukania operacyjni odnaleźli odzież którą 49-latek miał na sobie w chwili popełniania kradzieży zuchwałych i kradzieży torby. W łóżku, pod pościelą policjanci odnaleźli i zabezpieczyli ukryte dokumenty, paszport, legitymację i kartę miejską, które nie należały do mężczyzny. 49-latek trafił do policyjnej celi.
Na podstawie zgromadzonego szerokiego materiału dowodowego zatrzymany usłyszał 4 zarzuty, kradzieży, dwóch kradzieży zuchwałych i ukrywania dokumentów, którymi nie miał prawa dysponować.
Został doprowadzony przez policjantów do Prokuratury Rejonowej Warszawa - Praga Południe, która to skierowała do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec podejrzanego. Sąd objął 49-latka policyjnym dozorem.
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze