Policjanci z Wydziału ds. Nieletnich i Patologii z KRP w Ursusie zatrzymali dwóch 16-latków. Zaczęło się od obrzuconego jajkami samochodu.
Na Białołęce rozegrała się tragedia - nie żyje mężczyzna, który wpadł do kanału ciepłowniczego. O tajemniczym samochodzie z równie tajemniczymi butlami w środku - i reakcji służb na Pradze-Południe - pisaliśmy z samego rana! Pewien obywatel Białorusi nie chciał zapłacić taksówkarzowi za przejazd, po czym go... zaatakował.
Do zdarzenia doszło 18 września br. Późnym wieczorem przy ul. Bodycha grupa nieletnich zaczęła obrzucać jajkami samochód należący do pokrzywdzonego. Kiedy mężczyzna zareagował na ich zachowanie, sytuacja szybko eskalowała. Nieletni uszkodzili mężczyźnie telefon i go zaatakowali.
Sprawne działanie i ustalenia własne policjantów doprowadziły do zatrzymania sprawców. Osoby biorące udział w zdarzeniu po przeprowadzeniu czynności zostały umieszczone w Policyjnej Izbie Dziecka.
Sprawa została skierowana do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Warszawie. W związku z udziałem w pobiciu oraz chuligańskim charakterem zachowania Sąd zadecydował o umieszczeniu dwóch 16-latków w schronisku dla nieletnich na okres trzech miesięcy.
Chuligańskie zachowania, agresja i przemoc mogą prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych – również w przypadku osób nieletnich.
Zobacz także:
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze