W czwartkowy wieczór, 9 kwietnia, na linii kolejowej w rejonie Ursusa doszło do wstrząsającego zdarzenia. Pod kołami pociągu Intercity relacji Mockava – Kraków Główny zginął mężczyzna. Ruch kolejowy w kierunku Grodziska Mazowieckiego został sparaliżowany.
Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 19:28. Do tragedii doszło na 10. kilometrze torów, na wysokości stacji Ursus-Niedźwiadek. Według wstępnych ustaleń policji, mężczyzna próbował przejść przez torowisko w miejscu niedozwolonym.
Mimo natychmiastowej reakcji zespołu ratownictwa medycznego, życia poszkodowanego nie udało się uratować. Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu, a pociąg zatrzymał się dopiero około 400 metrów za stacją.
Na miejscu zdarzenia pracują strażacy, których zadaniem jest pomoc pasażerom pechowego składu Intercity. Ludzie podróżujący z Mockavy do Krakowa muszą zostać bezpiecznie przesadzeni do innego pociągu, co w warunkach polowych jest logistycznym wyzwaniem.
Wypadek spowodował potężne utrudnienia w ruchu kolejowym. Największe problemy występują na odcinku Warszawa Włochy – Pruszków. PKP Intercity oficjalnie przeprosiło za utrudnienia, informując, że opóźnienia pociągów mogą wynosić około 30 minut, choć w praktyce czas ten może się wydłużyć z uwagi na prowadzone czynności procesowe.
„Dalsze czynności pod nadzorem prokuratury prowadzi policja, która ustala dokładne okoliczności zdarzenia” – informują służby.
Miejsce zdarzenia jest zabezpieczone. Pasażerowie planujący podróż w stronę Grodziska Mazowieckiego i Skierniewic proszeni są o śledzenie komunikatów na dworcach oraz w aplikacji Portal Pasażera.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze