Wybory samorządowe 2018, Warszawę trzeba mieć sercu - zdjęcie, fotografia

Rozmowa z Grzegorzem Wysocki zastępcą burmistrza Ochoty i jednym z liderów BEZPARTYJNYCH w Warszawie

- Jak pan ocenia dotychczasową kampanię?

- Żeby była kampania muszą być zarządzone wybory. Może coś przeoczyłem, ale premier ich jeszcze nie zarządził

- Ma pan rację, ale rzeczywistość jest inna. Trzaskowski z Jakim codziennie ścigają się obiecując niestworzone rzeczy. Chodzi mi o taką ocenę.

- Odpowiem jak warszawiak, jak kibic. Wybór między Wisłą Kraków a Odrą Opole mało nas interesuje. My, jako BEZPARTYJNI chodzimy na stadiony Legii, Polonii, Hutnika itp. Patrzymy jak wykańcza się Skrę, Gwardię, Sarmatę czy Marymont. Żaden z tzw. faworytów nie ma duszy warszawskiego kibica. Warszawę trzeba kochać i czuć. Może ich krzywdzę, ale tak uważam. Dla obu nasze miasto jest etapem w karierze a nie celem tej kariery.

- Czym dla pana jest sobotnia konwencja?

- Zwieńczeniem wielomiesięcznej pracy. Zarówno programowej jak i organizacyjnej. Stajemy dzisiaj przed warszawiakami gotowi. Popiera nas właściwie cały ruch samorządowy. Praktycznie wszyscy mający dorobek i co ważne dzięki wsparciu swoich mieszkańców. Mamy propozycje spokojnych zmian w zarządzaniu miastem, który przedstawi najwyższy rangą samorządowiec, czyli były prezydent Warszawy pan Wojciech Kozak. Mamy pomysł na kampanię. Musi być dobry, ponieważ ilością bilbordów nie wygramy z partiami, które dysponują pieniędzmi z naszych podatków.

- Kiedy ogłosicie kandydata na prezydenta?

- Nie ma pośpiechu. Faworyci muszą się trochę zmęczyć i obnażyć swoją słabość merytoryczną. W sobotę przedstawimy główne tezy programu, w którym powiemy, co zrobimy jak nam Warszawiacy zaufają, ale również jasno powiemy, czego nie będziemy robić.

- Wojciechowicz, Śpiewak?

- Pan prezydent Wojciechowicz to poważny człowiek, merytoryczny i z dużym doświadczeniem. Są tylko dwa problemy. Pierwszy to tak, że nie ma zaplecza, które go wspiera i w tym sensie mówiąc żargonem piłkarskim „nie daje różnicy”. Drugi to duża niechęć lokalnych komitetów do niego związana z prostym faktem, że w większości nasz rodowód to referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz. Pan Jacek Wojciechowicz jest i jeszcze długo będzie twarzą Pani prezydent. Jednak mimo wszystko stał się ostatnio człowiekiem, który rozumie, że partie polityczne nie rozwiążą naszych warszawskich problemów i w tym sensie jest osobą, która zawsze będzie nam bliska i z którą nigdy nie możemy wykluczać współpracy.

- A Jan Śpiewak?

- Na niepoważne pytanie niepoważna odpowiedź. To gracz Pelikana Łowicz a ostatnio poważnie myślący o transferze do Czuwaj Przemyśl. My możemy się spierać czy kibicujemy Legii czy Polonii, ale wyznajemy zasadę, że „Od kołyski aż po grób jedno miasto, jeden klub …”. A tak poważnie poprzemy poważnego, dojrzałego i doświadczonego samorządowca. Pan Jan musi dorosnąć, nauczyć się jeszcze wielu rzeczy i nie miotać się w swoich myślach, czynach, słowach i zaniedbaniach.

- Jakie kolejne kroki po sobotnim kongresie?
- Nie wiem jak koledzy. Ja w niedzielę jadę na mecz Legii w Poznaniu. I świętuję kolejny tytuł.  Od poniedziałku razem z innymi kolegami pracuję nad tym, aby przekonać naszych mieszkańców, aby wybrali na prezydenta prawdziwego gospodarza miasta i postawili na ludzi, którzy w sercach maja Warszawę.


 



Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wio.waw.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

MPG MEDIA SP z o o z siedzibą w Warszawa 02-761, Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"