W domu jednego z mieszkańców w Wawrze doszło do scen rodem z filmów; ale oj, nie było to nic ekscytującego. Co tam się wydarzyło?
PRZYPOMNIENIE: Wczoraj opisaliśmy nocny pożar na Pradze-Południe, a także fakt, iż kolejne przystanki na Białołęce zyskają wiaty. Co więcej, informowaliśmy w sprawie następnego (kiepskiego) pomysłu na skomunikowanie Portu Żerańskiego. Na łamach naszych portali nie zabrakło też wiadomości na temat zmian w komunikacji podczas nadchodzących ferii zimowych 2026.
Natomiast w Wawrze działy się ostatnio sceny rodem z filmu gatunku Thriller. Dzielnicowi z komisariatu przy ulicy Mrówczej w Warszawie otrzymali zgłoszenie o obywatelskim ujęciu mężczyzny. Natychmiast pojawili się we wskazanym miejscu.
W rozmowie pokrzywdzonym ustalili, że usłyszał hałas dobiegający z parteru, kiedy zszedł na dół stwierdził obecność kompletnie obcego człowieka w swoim domu. Jednocześnie zauważył brak telefonu, kilku paczek papierosów i butelki alkoholu. Natychmiast zatelefonował pod numer alarmowy i udaremnił ucieczkę mężczyźnie.
Mundurowi ujawnili przy 40-latku wszystkie rzeczy, które należały do właściciela domu, a dodatkowo znaleźli i zabezpieczyli działkę mefedronu. 40-latek został zatrzymany. Śledczy przesłuchali pokrzywdzonego, zgromadzili materiał dowodowy i na tej podstawie przedstawili zarzuty, naruszenia miru domowego i posiadania narkotyków. Mężczyzna odpowie też za wykroczenie kradzieży.
Zobacz także:
Zobacz także:
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze