To na Targówku doszło dzisiaj w nocy do groźnego pożaru z czterema różnymi punkami ognisk. Sytuacja była bardzo poważna. Szczegóły poniżej!
W nocy z 27 na 28 kwietnia 2026 roku (z poniedziałku na wtorek), tuż po godzinie 23.00, na Targówku doszło do bardzo groźnego zdarzenia. Otóż przy ul. Bardowskiego w Warszawie zapaliło się... dzikie wysypisko śmieci. Według informacji przekazanych przez Miejskiego Reportera: kiedy straż pożarna zjawiła się na miejscu, zastała kilka oddalonych od siebie ognisk ognia.
Płomienie obejmowały składowane nielegalnie odpady. Pierwsze rozpoznanie wskazywało na to, że sytuacja była poważna - później było już tylko gorzej. Strażacy musieli się nieźle nagimnastykować, żeby opanować źródła ognia - rozmieszczone zresztą w czterech "lokalizacjach". Ten fakt kazał służbom podejrzewać, iż podpalenie było celowe, jednak póki co teoria ta nie jest potwierdzona oficjalnie.
Strażakom na szczęście udało się "ogarnąć" sytuację, a mieszkańcom pobliskich domów zalecali prewencyjne zamknięcia okien. Na miejscu działały również patrole policyjne. Teraz funkcjonariusze i strażacy mają wyjaśnić szczegółowe okoliczności incydentu.
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze