Reklama

Zabrał auto WUJKA, po czym DACHOWAŁ. Wypadek

Zaczęło się od tego, iż nietrzeźwy 16-latek postanowił zabrać auto wujka i udać się na "przejażdżkę". Ten wypadek mógł skończyć się tragicznie!

Wcześniej w stolicy i okolicach

Wczoraj na Wale Miedzeszyńskim doszło do incydentu drogowego. Na Pradze pewna awantura szybko eskalowała, a na plaży nudystów w Wawrze znaleziono dryfujące zwłoki zaginionego 39-latka. Na Białołęce również coś się stało.


Pijany 16-latek zabrał auto 

Tymczasem w miniony wtorek (30 czerwca) w godzinach przedpołudniowych, policjanci interweniowali w w Przeździecku-Lenartach (gm. Andrzejewo). Po zgłoszeniu dot. dachującego auta - funkcjonariusze niezwłocznie ruszyli we wskazaną lokalizację. Tam ustalili, iż...

16-letni chłopak z ponad 0.7 promila alkoholu w organizmie, będący mieszkańcem powiatu ostrowskiego, zabrał Peugeota z kluczykami swojemu wujkowi. Nastolatek "udał się na przejażdżkę", a na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, w końcu uderzając w ogrodzenie posesji i dachując. Kierujący po kolizji uciekł z miejsca zdarzenia, ale po kilku chwilach... samodzielnie na nie wrócił. 

Reklama

Nie potrzebował pomocy medycznej.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło: OSP Andrzejewo
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wio.waw.pl




Reklama