Reklama

2,5 tys. mandatu za jazdę po pijaku na... hulajnodze

31/05/2022 17:00

Może ten przykład uzmysłowi wszystkim korzystającym z elektrycznych hulajnóg, że skoro chcą być traktowani jak pełnoprawni użytkownicy dróg, to muszą się też liczyć konsekwencjami za popełniane wykroczenia i łamanie przepisów. A te bywają dotkliwe.

Na pewno o tym, że jazda hulajnogą po kilku głębszych może być bardzo kosztowna, będzie pamiętał 30-letni mężczyzna, którego wczesnym rankiem (po godzinie 5), na ul. Konwiktorskiej zauważyli policjanci. Pewnie nie zwróciliby na niego uwagi, gdyby nie dość artystyczna jazda po chodniku, daleka od linii prostej, a w dodatku zakończona niezwykle widowiskowym upadkiem.

Okazało się, że uliczny akrobata jadący slalomem jest nietrzeźwy, badanie wykazało ponad promil alkoholu w organizmie. 

Jak informuje stołeczna policja, "za kierowanie hulajnogą po „paru głębszych” mężczyzna poniósł zasłużoną karę wynikającą z obowiązujących przepisów w ruchu drogowym". Doprecyzujmy: chodzi o mandat w kwocie 2500 zł.

Reklama

 

Źródło: KSP

Aplikacja wio.waw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wio.waw.pl




Reklama