Bestialskie zabójstwo. Niewyobrażalna tragedia. Koszmar. Tak media opisują dramat, jaki rozegrał się DZISIAJ pod Warszawą. Szczegóły niżej.
W poniedziałek, 30 marca, około godziny 12.00 służby odebrały zgłoszenie. Wcześniej nic nie zapowiadało, że Polska stanie się świadkiem niewyobrażalnego koszmaru, który policjanci zastali po przybyciu pod wskazany adres. To w Wołominie, w mieszkaniu przy ulicy Mieszka I, funkcjonariusze ujawnili ciała dwóch starszych osób. Był tam także ciężko ranny 19-letni chłopak, który został przetransportowany do szpitala pod nadzorem mundurowych.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, iż ofiarami są babcia oraz dziadek młodego mężczyzny. Zgodnie z dotychczas publikowanymi informacjami - to sam wnuczek miał doprowadzić do ich śmierci. Oba ciała noszą znamiona ran kłutych zadanych ostrym narzędziem. Natomiast obrażenia 19-latka mogą pochodzić z samookaleczenia.
Teraz policja prowadzi analizy i śledztwo pod nadzorem prokuratury. Na razie mundurowi nie ujawniają szczegółów, zresztą - muszą wszystko ustalić, nim jakiekolwiek wnioski same się nasuną.
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze