Pogoda jak na razie nas nie rozpieszcza i o typowo letnich, plażowych weekendach możemy tylko pomarzyć, dlatego warto zaplanować inną formę rodzinnego relaksu na wolne dni. A taką mogą być chociażby wycieczki za miasto. Miejscem wartym odwiedzenia jest z pewnością Mińsk Mazowiecki – miasto i powiat blisko stolicy.
Samo miasto Mińsk Mazowiecki znajduje się 20 km od granicy i 38 km od centrum Warszawy, teren powiatu sąsiaduje ze stolicą, więc wycieczka tam nie będzie wielką wyprawą. Historia miasta ma już ponad 600 lat, bo w 1421 r. Mińsk Maz. uzyskał prawa miejskie. Do czasu II wojny światowej zamieszkiwała w nim duża społeczność żydowska po której do dzisiaj pozostał cmentarz. W mieście znajduje się kilkanaście zabytków (wpisanych do rejestru), jest kilkanaście pomników przyrody.
Nazwa miejscowości pochodzi od przepływającej przez nią rzeki – Mienia (ta związana jest ze słowem „mienić”), a drugi jej człon został nadany po to, by odróżnić Mińsk od miasta o bliźniaczej nazwie na Białorusi.
Niedawno pokazywaliśmy najbardziej urokliwą część tego miasta, czyli Park im. Rodziny Dernałowiczów, ale to nie wszystko co warto zobaczyć w tej okolicy. Wyjątkowe zakątki kryją też tereny gmin powiatu mińskiego, m.in. Halinów i Stanisławów.
W Halinowie znajduje się m.in. Dworek Skruda – obecnie siedziba Gminnego Centrum Kultury. Już wkrótce obiekt i jego otoczenie przejdzie metamorfozę i mieszkańcy otrzymają do dyspozycji salę kinowo-widowiskową z garderobą, salę edukacyjną, salę konferencyjną i salę balową.

Wart odwiedzenia jest też kościół parafialny pw. Św. Anny w Długiej Kościelnej z zabytkową drewnianą dzwonnicą (pozostałością po pożarze zabytkowego drewnianego kościoła).

W sąsiednim Okuniewie natomiast znajdziemy pomnik Jana Olszewskiego związanego z miejscowością oraz ruiny Pałacu Łubieńskich z XIX w.
Największą atrakcją turystyczną tych okolic są Stawy Halinowskie. Jest też możliwość zagoszczenia w halinowskiej gminie na dłużej dzięki agroturystyce „Akacjowy Zakątek” z zapleczem noclegowym, rekreacyjnym i zwierzętami, z których najciekawsze to alpaki i daniele.

Chętnie odwiedzanym miejscem w okolicy są też stawy w Rządzy, a obok jaz na rzece i ruiny starego młyna wodnego.

W Stanisławowie bardzo prężnie działa Koło Gospodyń Wiejskich „Nasza Chata”, którego członkinie chętnie dzielą się tajnikami staropolskiej kuchni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze