W sobotę przed godziną 20.00 nad jednym z zalewów w pow. mińskim rozegrał się dramat. 37-latek zniknął pod wodą.
Z samego rana pisaliśmy o eksplozji motorówki, która miała miejsce nad Jeziorem Zegrzyńskim. Na Białołęce zderzyły się samochody, a wcześniej pisaliśmy o rannym 16-letnim motocykliście. Na Pradze-Południe przeprowadzono kolejną interwencję i na tej właśnie dzielnicy otwarto też nowy sklep sieci LIDL.
27 czerwca (sobota) przed 20.00 nad zalewem Karczunek w Kałuszynie w powiecie mińskim doszło do akcji ratunkowej. Nagle pod wodą zniknął 37-letni mężczyzna.
Do wody wbiegli funkcjonariusze razem ze strażakami, rozpoczynając szybkie poszukiwania 37-latka. Po pewnym czasie został on odnaleziony i wyciągnięty na brzeg, gdzie rozpoczęto akcję reanimacyjną. Dzięki wspólnym działaniom ratowników, strażaków oraz policjantów udało się przywrócić mężczyźnie funkcje życiowe!
Został on przetransportowany do szpitala - śmigłowcem.
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze