Reklama

Jaka jest przyszłość Europy? Odbyła się debata! Kto był, kto mówił?

Nadchodzące wybory do Europarlamentu 2019 to wybory, które mają szczególne znaczenie dla naszej ojczyzny. Z tego powodu dzisiaj, we wtorkowy poranek - 16 kwietnia - odbyła się debata.

Wielka Debata Wyborcza, której towarzyszyło pytanie: "Czy przyszłość Europy jest zagrożona?" odbyła się dzisiejszego dnia o godz. 9.30 i trwała do godz. 12.30. Dyskusja miała miejsce na Wydziale Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych UW (ul. Krakowskie Przedmieście 26/28).

Na debacie zaprezentowane zostały plany oraz poglądy najbardziej prawdopodobnych przedstawicieli Polski; po niej natomiast - goście mogli zadawać własne pytania. Kto brał udział w wydarzeniu?

  • prof. Maciej Gdula - nr pierwszy z listy Wiosny w okręgu małopolsko-świętokrzyskim;
  • Radosław Sikorski - nr pierwszy z listy Koalicji Europejskiej w okręgu kujawsko-pomorskim;
  • prof. Robert Gwiazdowski - nr pierwszy Polski Fair Play w Warszawie;
  • Krzysztof Bosak - nr pierwszy listy Konfederacja w okręgu warszawskim;
  • dr Adrian Zandberg - numer pierwszy z listy Razem w Warszawie;
  • prof. Władysław Teofil Bartoszewski - nr dziesiąty listy Koalicji Europejskiej w Warszawie;
  • dr Konstanty Radziwiłł - nr trzeci listy Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie.

Kandydaci wypowiadali się na różne tematy, równocześnie zachowując w swoich opowiadaniach sens bezpieczeństwa Europy. Ono jest bowiem najbardziej istotne...

Reklama

Radosław Sikorski złożył solenną obietnicę:

- Będę działał na rzecz skutecznych dla Polski kompromisów. Musimy mieć większą zdolność koalicyjną. Europa powinna być mocarstwem, a Polska jednym z jego motorów!

Tymczasem Maciej Gdula przekonywał, że Europa powinna być jedną wspólnotą:

- Musimy to zrobić, musimy pomyśleć o Europie, która dba o swoich obywateli. O ich dobrobyt, ale także o ich rozwój. Potrzebujemy szczególnie programu, który przekona Europejki i Europejczyków, że mają szansę rozwijać się i należą do wspólnoty.

Reklama

Krzysztof Bosak nieco mocniej zaakcentował swoją obecność:

- Polska powinna rozwijać się dzięki pracy Polaków, nie dzięki dotacjom europejskim. Polscy politycy w Brukseli są traktowani jak pastuchy, bo sami się tak spozycjonowali. Żebrząc o pieniądze z dotacji, nie wzmacniając polską gospodarkę...

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wio.waw.pl




Reklama