PILNE! Do strasznego odkrycia doszło w niedzielę - 3 maja - w Ursusie. Pomimo błyskawicznej reakcji - życia nastolatka nie udało się uratować...
W Warszawie zatrzymany został ojciec z synem, a w praskiej "Żabce" doszło do rozboju. Wcześniej informowaliśmy 11-letniej ofierze uporczywych prześladowań ze strony trzech piętnastolatków. Nie zabrakło u nas wiadomości na temat pożaru na Ursynowie...
W minioną niedzielę - 3 maja 2026 roku - to w Ursusie rozegrała się niewyobrażalna tragedia. Tuż po godzinie 18.00, w rejonie torów kolejowych na stacji Ursus Niedźwiadek znaleziono leżącą osobę. Jak się okazało i jak przekazał Miejski Reporter: odkrycia dokonano w rejonie torowiska pomiędzy linią dalekobieżną i podmiejską.
Na miejsce natychmiast wysłano dwa zespoły ratownictwa medycznego, policjantów oraz dwa zespoły straży pożarnej. Jednakże, jeszcze przed ich przybyciem - osoba postronna będąca ratownikiem, rozpoczęła czynności ratunkowe. Zatrzymał on skład Szybkiej Kolei Miejskiej, a potem pobiegł po AED.
Jak się dowiedzieliśmy, osobą leżącą na torach był szesnastoletni chłopak. Niestety pomimo wysiłków i intensywnej reanimacji - jego życia nie udało się uratować. Zmarł.
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze