Reklama

OSTRZELANO NAMIOTY OSÓB BEZDOMNYCH. Akcja policjantów z KRP na Pradze-Północ!

Załoga z KRP na Pradze-Północ zareagowała w sprawie pilnego wezwania z rejonu Mostu Świętokrzyskiego. To właśnie tam padły strzały...

UWAGA: tragiczne zakończenie wakacji. 13-latka poważnie ranna, jej 14-letni kolega nie przeżył... 

Warszawa i okolice - "poprzednio" 

W Śródmieściu rowerzysta zderzył się z samochodem osobowym. Jak idzie budowa tunelu w Wesołej? O sytuacji informowaliśmy we wczorajszym tekście. Sąd Okręgowy w Warszawie przychylił się do wniosku prokuratury. Mieszko R. nie skończy w więzieniu - szansa na to jest spora. 

Wstrząsająca akcja przy moście Świętokrzyskim 

Tymczasem w piątek (21.08), kilka minut przed 16.00, policyjna załoga z KRP na Pradze-Północ interweniowała w rejonie Mostu Świętokrzyskiego. Z informacji przekazanych przez przebywające tam osoby wynikało, że ich namioty zostały ostrzelane, prawdopodobnie z wiatrówek przez grupę agresywnych młodych osób, które wykrzykiwały w ich stronę wulgaryzmy. 

Reklama

Jeden z koczujących tam mężczyzn szczegółowo opisał przebieg całego zdarzenia. Z jego relacji wynikało, że gdy zwrócił uwagę młodym chłopakom, został postrzelony przez jednego z nich. Drugi też miał przedmiot przypominający broń. Cała grupa uciekła Mostem Świętokrzyskim w stronę Śródmieścia. Mężczyzna opisał ich wygląd, zaznaczając, że jeden z chłopaków miał kominiarkę.

Ponieważ 39-latek miał cztery powierzchowne rany na ciele, policjanci wezwali na miejsce ratowników medycznych. Ci zdecydowali o przewiezieniu go do szpitala. Inni, przebywający w namiotach mężczyźni, nie odnieśli żadnych obrażeń. Policjanci szczegółowo rozpytali ich na okoliczność tego zdarzenia. Przy ich namiotach znaleźli 4 okrągłe śruty. Żaden namiot nie nosił śladów uszkodzeń nimi. 

Reklama

Dyżurny skierował na miejsce zdarzenia policjantów z grupy dochodzeniowo - śledczej, którzy wykonali oględziny. Do działań zmierzających do zatrzymania sprawców zaangażowali się policjanci pionu prewencji i kryminalnego. Policjanci z Wydziału Dochodzeniowo - Śledczego przesłuchali ustalonych świadków i przyjęli zawiadomienie od 39-latka. Zabezpieczyli też jego dokumentację medyczną. 

W niedzielę o 8.00 rano, w mieszkaniu na terenie Białołęki, północnoprascy kryminalni zatrzymali wytypowanego do tej sprawy 16-latka. Trzy godziny później, w rejonie galerii handlowej na Pradze Północ, zatrzymali 17-latka i zabezpieczyli, w rejonie jego zamieszkania wiatrówkę, którą chłopak dzień wcześniej wyrzucił do śmietnika.

Reklama

Udział 16-latka w tym zdarzeniu analizowali policjanci z Wydziału ds. Nieletnich i Patologii. Funkcjonariusze poinformowali sąd rodzinny i nieletnich o jego zatrzymaniu i przesłali zgromadzoną dokumentację. Sąd na czas prowadzonego postępowania zastosował wobec 16-latka nadzór kuratora. 

We wtorek, policjanci przedstawili 17-latkowi zarzut narażenia 39-latka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz spowodowania u niego uszczerbku na zdrowiu, za co może grozić mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec 17-latka policyjny dozór połączony z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzonym i zbliżania do niego, zakazem kontaktowania się, w jakiekolwiek formie z innymi uczestnikami prowadzonego postępowania. Wydał również wobec niego zakaz zbliżania się do miejsca przebywania osób w kryzysie bezdomności, w rejonie Mostu Świętokrzyskiego.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: KRP VI
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wio.waw.pl




Reklama