Reklama

PIJANY ZŁODZIEJ ROWERÓW zatrzymany na Pradze-Północ!

Do zatrzymania złodziejaszka - i to nietrzeźwego - doszło na jednej z ulic na Pradze-Północ. Zobaczcie sami od czego się zaczęło!

Ostatnio w Warszawie 

Gdyby nie szybka reakcja i dobre serca, ten senior mógłby sobie sam nie poradzić. O reakcji kierownika banku i akcji strażników miejskich - pisaliśmy. Z samego rana pisaliśmy o wypadku w Wawrze. Służby pracowały na miejscu incydentu drogowego, do którego doszło w godzinach wieczornych na Pradze-Południe. Ostatnio w Ursusie doszło do kolizji na ważnym skrzyżowaniu. Wcześniej informowaliśmy o strasznym zdarzeniu na moście Siekierkowskim... Na Mokotowie miał miejsce krwawy wypadek.

Nietrzeźwy złodziej złapany

W poniedziałek, 20 lipca, strażniczki miejskie z VI Oddziału Terenowego otrzymały zlecenie udania się na ulicę Białostocką na Pradze-Północ. Właśnie zakończyły zleconą interwencję, gdy nagle zza pobliskich garaży wyjechał wprost na nie rowerzysta. Nie zważając na nic, pędził z ogromną prędkością, chwiejąc się na rowerze. Po zatrzymaniu okazało się, że jest pijany. Miał bełkotliwą mowę, a utrzymanie pozycji pionowej sprawiało mu dużą trudność. Poproszony o zejście z roweru i podanie swoich danych, próbował się oddalić. Zamiast zastosować się do wydawanych poleceń zaczął szarpać się ze strażniczką.

Reklama

Źle trafił – funkcjonariuszka jest prywatnie pasjonatką sportów walki. Będąc już w kajdankach, zmienił nastawienie i zaczął przepraszać za swoje zachowanie. Potwierdził, że wypił butelkę wódki oraz przyznał się do kradzieży roweru, bo... „chciał nim pojechać po piwo”. W związku z zaistniałą sytuacją strażniczki wezwały patrol policji. Badanie alkomatem, przeprowadzone przez policjantów, wykazało zawartość w jego organizmie 2 promili alkoholu. Przy okazji potwierdziło się, że rower figuruje już w bazach policji jako skradziony.

Oprócz stanowczości ujęty zaznał też opiekuńczości strażniczek, które przed przewiezieniem 21-latka do KRP przy ulicy Jagiellońskiej, opatrzyły mu widoczne rany na kolanach i łokciu. Dalsze czynności poprowadzą już policjanci.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wio.waw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości