Ten tydzień przyniósł wiele smutnych wieści. Jedną z nich jest informacja o śmierci dwóch bohaterek powstania warszawskiego - Henryki "Igi" Kossakowskiej i Janiny "Dory" Różeckiej. Są to niezwykle ważne postaci dla Warszawy.
O śmierci Henryki "Igi" Kossakowskiej poinformował jej syn, który wspominał matkę w obszernym wpisie na mediach społecznościowych. Zmarła w wieku 98 lat.
"Łucja Kossakowska to wybitna scenografka, artystka o ogromnym dorobku i niepowtarzalnym stylu, jedna z najważniejszych postaci polskiej scenografii drugiej połowy XX wieku. Urodzona 1 stycznia 1928 roku w Błoniu, przez dekady współtworzyła język plastyczny polskiego teatru, pozostawiając po sobie dzieło o trwałej wartości artystycznej" - czytamy w poście. Pracowała m.in. w Teatrze Polskim w Warszawie, Warszawskiej Operze Kameralnej, Teatrze im. Stefana Jaracza w Łodzi, a także na wielu scenach zagranicznych
W czasie powstania była sprawowała funkcję łączniczki na Starym Mieście i Śródmieściu i dostarczała broń w trakcie walk o Pałac Blanka. Zajmowała się radiotelegrafią, której nauczyła się w zastępie "Wiewiórek" Szarych Szeregów.
W środę, w wieku 104 lat, odeszła także Janina "Dora" Różecka - sanitariuszka i łącznika Żoliborza podczas Powstania Warszawskiego. W tym czasie wspólnie z matką i siostrą ukrywały Żydów, cichociemnego oraz broń należącą do podziemia w willi na Żoliborzu przy ulicy Felińskiego 6. 1988 została odznaczona medalem „Sprawiedliwych wśród Narodów Świata”.
Rafał Trzaskowski oddał hołd zmarłym Warszawiankom na swoich mediach społecznościowych. "Miasto Stołeczne Warszawa nigdy o Paniach nie zapomni" - napisał.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze