W związku z obchodzonymi właśnie Świętami Wielkanocnymi, warto przypomnieć sobie to, co działo się w 1940 roku. Pogrom Wielkanocny.
"Warszawy Dni powszednie 1800-1914" - czyli o przygotowaniach do Świąt Wielkanocnych, opisanych w książce Karoliny Beylin.
Dzisiaj - 6 kwietnia (poniedziałek) - chcemy porozmawiać o innej części historii. O momencie, w którym ataki antysemickie nasiliły się od wybuchu wojny - na ulicach Warszawy. Pogrom Wielkanocny 1940 roku, bo tak nazwano tę część przeszłości, silnie inspirowany przez Niemców, jak przypuszcza badacz Tomasz Szarota. Pogrom był prawdopodobnie wywołany celowo dla uzasadnienia zbudowania w Warszawie getta, którego mury zaczęto wznosić kilkanaście dni po ustaniu pogromu. To samo działo się w Krakowie.
"W marcu 1940 r. delegacja przedstawicieli Żydowskiej Samopomocy Społecznej wezwana została do władz niemieckich w Krakowie. Spotkanie dotyczyć miało szerokiego zakresu spraw związanych z sytuacją materialną ludności żydowskiej, lecz jednym z głównych tematów poruszanym przez delegację były wydarzenia mające miejsce w tym czasie w Warszawie. Jak relacjonował w swoim dzienniku w zapisie z 27 III 1940 r. przewodniczący delegacji, prezes warszawskiego Judenratu, Adam Czerniaków: opowiedziałem o pogromach w Warszawie, których nie było od 1880 r. Pomimo wagi, jaką przypisywali pogromowi jego świadkowie, wydarzenia, do których doszło na ulicach Warszawy w czasie świąt wielkanocnych 1940 r. pozostały do niedawna nieomal zapomniane: nieobecne zarówno we wspomnieniach, jak i w literaturze naukowej. Było to spowodowane przede wszystkim ich umiejscowieniem czasowym. Pomimo dramatyzmu jego wydarzeń, doświadczenie pogromu wielkanocnego zostało w ciągu kilku miesięcy wyparte ze świadomości warszawskich Żydów i obserwatorów ich losu, przez doświadczenie gettoizacji, a potem Zagłady. Pamięć o wydarzeniach pogromu wielkanocnego przywrócił dopiero 60 lat później Tomasz Szarota, który zrekonstruował jego przebieg we wnikliwym artykule umieszczonym w zbiorze poświęconym pogromom w okupowanej Europie".

"Pogrom rozpoczął się w Wielki Piątek, 22 Marca napadami na sklepy żydowskie połączonymi z pobiciami przypadkowych żydowskich przechodniów. Do dalszych ataków dochodziło przez całe święta wielkanocne i w tygodniu poświątecznym, przede wszystkim w żydowskiej części miasta. Miejscami najczęściej pojawiającymi się w opisach przemocy są okolice Placu Żelaznej Bramy i Placu Bankowego, ale, wspominane są też zajścia w innych częściach miasta — m.in. przy ulicy Żurawiej. W czasie pogromu napadano na noszących opaskę z gwiazdą Dawida przechodniów, sklepy żydowskie, prywatne mieszkania i żydowskie instytucje, w tym na siedzibę Rady Żydowskiej. Ofiarami padali przedstawiciele wszystkich grup społecznych: od sklepikarzy po czołowych działaczy społecznych i politycznych".
SZCZEGÓŁY POZNACIE W TYM MIEJSCU ONLINE.
Fot. Żydzi w getcie warszawskim, Po obiedzie na ulicach żydowskich bicie Żydów z wybijaniem szyb. Rodzaj pogromu. Adam Czerniaków, Dziennik, 24 III 1940 r.
Źródło: dr hab. Katarzyna Person/Żydowski Instytut Historyczny
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze