Funkcjonariusze z komisariatu w Wilanowie w końcu namierzyli podejrzanego o dokonanie serii kradzieży na terenie 2 dzielnic.
W Rembertowie doszło do nieprzyjemnego zdarzenia z udziałem ciężkiej maszyny. 33-latek odpowiedzialny za zniszczenie szyby w autobusie został zatrzymany. Tak samo, jak mężczyzna, który próbował ukraść psa ze Schroniska Na Paluchu. Kryminalni na Bielanach znów przeprowadzili udaną akcję. Trwa budowa tunelu pod torami kolejowymi w Wesołej. W związku z tym pracownicy szykują się do następnego etapu działań.
Policjanci z Komisariatu Policji Warszawa Wilanów namierzyli i zatrzymali 71-letniego mężczyznę podejrzanego o serię przestępstw na terenie Wilanowa i Mokotowa. Szczegóły w dalszej części artykułu...
Z ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna działał według podobnego schematu. Wykorzystywał nieuwagę mieszkańców oraz niezabezpieczone furtki i drzwi. Wchodził na posesje i do budynków, skąd zabierał pozostawione bez nadzoru przedmioty. Jego łupem padały między innymi telefony, portfele, dokumenty, pieniądze, torebka i plecak. Podejrzany miał również próbować dokonać kolejnych kradzieży, jednak nie osiągnął celu.
Policjanci skrupulatnie weryfikowali informacje o kolejnych zdarzeniach. Analizowali nagrania, porównywali sposób działania sprawcy i sprawdzali, czy zabezpieczony materiał łączy go z poszczególnymi sprawami. W trakcie wcześniejszych czynności dotarli także do miejsca, w którym mężczyzna miał przechowywać swoje rzeczy. Zabezpieczyli tam elementy ubioru odpowiadające tym widocznym na nagraniach. Zebrane ustalenia pozwoliły funkcjonariuszom odtworzyć przebieg zdarzeń i powiązać podejrzanego z kolejnymi zgłoszonymi przestępstwami.
Przedstawione zarzuty dotyczą kradzieży, usiłowań kradzieży oraz przypadków naruszenia miru domowego. Wśród skradzionych przedmiotów były między innymi telefony, torebka, plecak, portfele, dokumenty i gotówka. Łączna wartość strat wskazana w zarzutach, w których podano konkretne kwoty, wynosi 8 490 zł. Kwota ta nie obejmuje usiłowań kradzieży, które nie zakończyły się zaborami.
Mężczyzna był już wcześniej notowany za przestępstwa przeciwko mieniu, a części zarzucanych mu czynów miał dopuścić się w warunkach recydywy. Niedawno zakończył odbywanie kary pozbawienia wolności.
Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zdecydował o aresztowaniu podejrzanego na okres trzech miesięcy.
Mężczyźnie może grozić do 5 lat pozbawienia wolności. W przypadku działania w warunkach recydywy, sąd może wymierzyć karę w górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę.
Zobacz także:
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze