Taka "mała" historia rozegrała się na jednym z osiedli na Bielanach. Zaczęło się od tego, iż strażniczka i strażnik odebrali pilne zgłoszenie...
W piątek, 3 lipca, strażniczka i strażnik otrzymali pilne zgłoszenie dotyczące udania się na Chomiczówkę. Jedna z mieszkanek ulicy Conrada na Bielanach czekała na Ekopatrol z pudełkiem po butach. W środku miał znajdować się sporej wielkości wąż zbożowy.
Funkcjonariusze po przybyciu na miejsce skontaktowali się z osobą zgłaszającą. Po otwarciu pudełka okazało się, że w środku rzeczywiście znajduje się sporych rozmiarów wąż zbożowy o intensywnych barwach. Jego wielkość wskazywała, że mamy do czynienia z osobnikiem dorosłym. Wstępne badanie przeprowadzone przez strażników nie wykazało żadnych ran ani innych obrażeń.
Wąż sprawiał wrażenie zadbanego i dobrze odżywionego. Prawdopodobnie uciekł komuś z terrarium. Po przeniesieniu nieproszonego gościa do pojemnika transportowego strażnicy odwieźli go do Centrum CITES na terenie warszawskiego ZOO, gdzie zajmą się nim specjaliści.
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze