W jednym z mieszkań przy ulicy Modzelewskiego na Mokotowie w Warszawie doszło do tragicznego zdarzenia. W nocy służby znalazły w lokalu martwe niemowlę.
Do zgłoszenia doszło ok. godz. 23, kiedy zaniepokojeni sąsiedzi wezwali służby, słysząc hałasy dochodzące z mieszkania. Kiedy nikt nie otwierał drzwi, policjanci wraz ze strażakami postanowili siłowo wejść do środka.
W środku znaleziono dwoje dorosłych opiekunów oraz siedmiomiesięcznego chłopca, który nie dawał żadnych oznak życia. Służby podjęły próbę reanimacji, jednak ratownicy stwierdzili zgon dziecka na miejscu. Reporterzy tvnwarszawa.pl podają, że dziecko mogło nie żyć już od kilku godzin, na co wskazywały ślady na jego ciele.
Opiekunowie niemowlęcia zostali zatrzymani przez policję. Na tym etapie nie przedstawiono im żadnych zarzutów. Obecnie prokuratura wyjaśnia okoliczności tragedii, a śledztwo prowadzone jest pod nadzorem śledczych. Na tym etapie nie ujawniono szczegółowych informacji o przyczynach śmierci dziecka.
Sprawa jest bardzo delikatna, a kolejne ustalenia mogą zostać ujawnione dopiero po postępach w śledztwie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie