To, co dzieje się na placu Szembeka w Warszawie przyprawia o zawroty głowy. Czasem nawet włos zjeży się na głowie. Absurdalne!
Mieszkańcy na Pradze-Południe przeżywają prawdziwy koszmar i nie zapowiada się, by szybko się to zmieniło. Na Placu Szembeka często dochodzi do absurdalnych sytuacji, które - jeżeli się nie skończą - mogą przekształcić się w coś jeszcze gorszego. Ale przewidywania zostawiając na później...
Libacje alkoholowe i dantejskie sceny są w tej części Warszawy na porządku dziennym (szczególnie jednak nocnym). Jak pisała Gazeta Wyborcza, wymiociny, a nawet fekalia są tam praktycznie nieodłącznym elementem "krajobrazu". W związku z tym władze Pragi-Południe zorganizowały ostatnio spotkanie, na którym mieszkańcy proponowali różne rozwiązania. W tym takie, mające na celu utrudnienie osobom bezdomnym i pijakom spanie na ławkach. Niektórzy żądali po prostu aresztowania w przypadku kilkukrotnego spisania danej osoby przez służby.
Janusz Bieńko ze stołecznej Straży Miejskiej także zabrał głos na spotkaniu. Podkreślił, że funkcjonariusze nie zawsze mają podstawy do interwencji, a na danym placu mundurowi nie mogą koczować 24 godziny na dobę.
Tymczasem praska Komenda Rejonowa Policji VII opublikowała w ostatnim czasie komunikat pod tytułem "Dbamy o bezpieczeństwo-wspólne działania na Placu Szembeka".
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, dzielnicowi z południowopraskiej komendy wspólnie z patrolowcami i pozostałymi służbami, regularnie, aktywnie działają prewencyjne w rejonie Placu Szembeka. Czynności te są odpowiedzią na zgłaszane, między innymi podczas spotkań organizowanych wspólnie z władzami dzielnicy, zapotrzebowanie mieszkańców.
Reklama
"To realna odpowiedź na bieżącą analizę wpływających informacji od mieszkańców i własnych obserwacji" - zaznaczyli mundurowi.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie