Dziś prosto z mostu. Nie czas bowiem na owijanie w bawełnę. Oto mamy na rządowe i sejmowe życzenie „Security Action for Europe” -w skrócie SAFE czyli po polsku „bezpieczeństwo”. Nie trzeba być specjalnie złośliwym, aby zamiast tego skrótu dać inny : FSFG od słów: „Financial Support for Germany” czyli „Finansowa Pomoc dla Niemiec”. Bogatych Niemiec, które nie wzięły żadnych pożyczek z tytułu tegoż SAFE, co jest bardzo znamienne. Berlin zdroworozsądkowo nie chce się zadłużać. Tak samo nie chce zadłużać się inny bardzo bogaty kraj czyli Królestwo Szwecji. Sztokholm oficjalnie oświadczył, że w programie SAFE udziału nie weźmie. Powód jest ten sam co w przypadku Niemiec : nie chcą się zadłużać. Szwedzki minister obrony mówi, że to jedno z dwóch największych terytorialnie-obok Francji- państw Unii Europejskiej ma trzeci najmniejszy dług publiczny w UE i w oczywisty sposób chce tę zdrową tendencję utrzymać, a nie dług zwiększać.
Kto zyska na SAFE? Na pewno rynki finansowe, bo udzielając pożyczek zarobią z tytułu odsetek. Cóż , gdyby to były krajowe obligacje to zarobiliby krajowi pożyczkodawcy. Ale nie są, więc to nie Polacy zarobią.
Nie wiadomo w jakiej wysokości oprocentowane będą owe kredyty. Można założyć, że Komisja Europejska, która zbiorowo w naszym imieniu pożycza te środki będzie owe pożyczki różnie oprocentowywać. Nie brakuje głosów, że gdyby Rzeczpospolita pożyczała bez pośrednictwa UE dostałaby niegorsze, a może i lepsze warunki.
Najbardziej SAFE forsowane jest przez Komisję Europejską i unijną Europejską Agencję Obrony. Na czele Komisji stoi Niemka. Na czele EAO - Niemiec. Czy to nie powinno zapalić nam czerwonej lamki ostrzegawczej? Czy nie jest znamienne, że podczas głosowania SAFE w Sejmie RP pojawił się niewidziany tam przedtem ani potem ambasador Republiki Federalnej Niemiec? Nie ma przypadków! Dodajmy, że Europejska Agencja Obrony pod niemieckim kierownictwem uznaniowo zadecyduje, jakie projekty będą zatwierdzone i sfinansowane, a jakie nie. Czy trzeba jeszcze tłumaczyć więcej? Kto inteligentny i kto jest patriotą zrozumie, że to pułapka skrywana pod pięknymi hasłami „bezpieczeństwa”. Niemiecka pułapka, mówiąc precyzyjnie, bo kto jak kto, ale Teutoni precyzje to lubią.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze