Podczas patrolu na Pradze-Południe, strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego zauważyli pewnego mężczyznę.
W rejonie ulicy Grochowskiej 135 - na Pradze-Południe - w czwartek, 16 lipca, strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego zauważyli mężczyznę leżącego na przystanku autobusowym.
Kiedy widzimy leżącego człowieka, zawsze rośnie poziom adrenaliny, bo nigdy nie wiadomo, czy nie potrzebuje natychmiastowej pomocy przedmedycznej...
- relacjonowali funkcjonariusze SM.
Gdy mundurowi ocucili leżącego, okazało się, że 52-latek znajdował się pod silnym wpływem alkoholu. Tuż przed umieszczeniem mężczyzny w przedziale przewozowym, strażnicy poprosili o pomoc przejeżdżający w pobliżu patrol policji, aby sprawdzić jego dane w policyjnych bazach. Szybko okazało się, że jest poszukiwany przez Prokuraturę w Gryfinie. Funkcjonariusze przeprowadzili badanie alkomatem.
Wynik był zaskakujący – ponad 3,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Ze względu na silne upojenie alkoholowe interwencja przybrała zupełnie inny obrót. Zamiast trafić na komendę, mężczyzna będzie musiał najpierw dojść do siebie w Stołecznym Ośrodku dla Osób Nietrzeźwych przy ulicy Kolskiej. Tym razem to alkohol zdradził poszukiwanego i sprawił, że nie uniknie on spotkania z wymiarem sprawiedliwości.
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze