W miniony weekend rozegrała się prawdziwa tragedia - kolejna. Znowu... na wodzie. Tym razem koszmarnego odkrycia dokonano na Wkrze.
O napaści w tramwaju na Pradze już pisaliśmy; tak samo, jak na temat tragicznego wypadku na torach w Wesołej. Poza tym w Radomiu miał miejsce - następny - wypadek z udziałem hulajnogi elektrycznej, natomiast pod Warszawą zmarło niemowlę.
Tymczasem w minioną sobotę - 13 września bieżącego roku - w godzinach przedpołudniowych (około godziny 10.00), do tragicznego i koszmarnego odkrycia doszło w miejscowości o nazwie Krajęczyn w powiecie płońskim, a konkretnie na Wkrze.
Zaczęło się od tego, iż w tych dość wczesnych godzinach, przypadkowy przechodzień z przerażeniem odkrył na brzegu bluzę, buty i rower. Mężczyzna bez wahania zadzwonił po służby alarmowe, wzywając je na miejsce. Kiedy policja, straż pożarna i ratownicy wodni przybyli pod wskazany adres? Od razu zabrali się do swoich działań.
Z rzeki Wkra w końcu wyłowiono zwłoki człowieka. Wiadomo, że jest to mężczyzna, ale policja pracuje teraz nad jego identyfikacją oraz ustaleniem okoliczności śmierci.
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ludzie są bezlitośni wobec siebie aż mnie ciarki przechodzą jak czytam takie artykuły i wyobrażam sobie tą całą sytuacje.
Ludzie są bezlitośni wobec siebie aż mnie ciarki przechodzą jak czytam takie artykuły i wyobrażam sobie tą całą sytuacje.