Słoiki nie są po to, żeby je tłuc. Można z nimi...rozmawiać, na przykład.

Słoików się nie tłucze! Z nami się rozmawia.
Agata Rogozińska - blog 01/01/2019 21:30

Nie przyjechałam do Warszawy, żeby znowu kłócić się o podziały, które nikomu do niczego nie są potrzebne. Nie przestrzegam ich praktycznie wcale. Przyjechałam, bo nudziło mi się w małym mieście i czekałam na okazję, dzięki której będę mogła robić to, co lubię. I po to, żeby się rozwijać, oczywiście.

Jak mało miasta w małym mieście...

Oryginalnie pochodzę z mieściny na Podkarpaciu, która nie zmieniała się za bardzo na przestrzeni lat. Tu odnowienie kościoła, bo czubek się spalił, tam wybudowanie płatnego parkingu po miesiącach próśb mieszkańców. Nic nadzwyczajnego, a może to ja nie umiałam zobaczyć tam inspiracji? Niewykluczone. Wewnętrznie jednak potrzebowałam czegoś nowego, odświeżającego, co dałoby mi kopa i pomogło wypuścić na zewnątrz potencjał, co to we mnie się chował. Tak więc przyjechałam, w środku kwietnia, który różne rzeczy przeplatał, po wyprowadzce zaplanowanej zupełnie spontanicznie. I przyjechałam, i zachłysnęłam się tym, że prawie nigdy nie zobaczę tu tej samej osoby po raz któryś. Że gdzie się nie obrócę, będę mogła pomówić, posłuchać, napisać...

Wyprowadzka, która otworzyła mi możliwości. 

Czuję ogromne zamiłowanie do pisania. Tworzę poezję, piszę - jak widać - artykuły na portalach warszawskich, po godzinach zajmuję się copywritingiem. To w Warszawie otrzymałam możliwość, żeby uczyć się od tych, którzy w dziennikarskim fachu "siedzą" dłużej. Żeby pisać, w ogóle. I dodatkowo zaangażować się w coś wartościowego, co od zawsze mnie pociągało. Rozmawiać z ludźmi to jedno, pisać z nimi, dla nich, o nich i z nimi - kolejna kwestia, a jak bardzo fascynująca? Niezwykle. Niezwykle fascynująca. 

Jestem Warszawianką. 

Często rozważam na ten temat. Skoro tu mieszkam, tu pracuję, tu zdobywam następnych znajomych i tutaj utrzymuję relację z najbliższą osobą, dlaczego miałabym mieć się za kogoś innego? Owszem, nadal mój dom rodzinny jest trzysta kilometrów dalej, ale to do stolicy przynależę. Tak delikatnie, uczuciowo. I nie mam pojęcia, z jakiego powodu niektórzy ludzie mają z tym problem. Mają problem z tym, że na święta wyjeżdżam, a na Sylwestra przyjeżdżam; że czuję się tak samo Warszawianką, jak oni, którzy zwą się "rodowitymi". Nie wątpię w ich poczucie przynależności. Niech oni nie nienawidzą mnie za moje. 

Nie jestem tu po to, żeby takie osoby mogły mnie atakować, nawet słownie i nawet w internecie. Jestem wręcz pewna, że nie jestem jedynym "słoikiem", który ma dość traktowania, jak mięso armatnie. Ten tekst nie istnieje po to, żebym mogła się publicznie wyżalić. Ten wpis jest po to, żeby uświadomić, że miejsce, z którego pochodzimy, nie ma wiekszego znaczenia.

Fot. wikipedia.pl

 

słoików się nie tłucze, przyjezdni warszawiacy, szczere rozmowy - komentarze opinie

Dodajesz jako: |


Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Kampania wyborcza w

Bierzesz udział w wyborach parlamentarnych 2019 roku? Startujesz do Sejmu lub Senatu RP? To dobrze, że trafiłeś na nasze ogłoszenie. Zresztą to, że..


Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wio.waw.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

MPG MEDIA SP z o o z siedzibą w Warszawa 02-761, Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"