Wsparcie psychiczne i pomoc – tego potrzebował od strażników miejskich mężczyzna, który podszedł do patrolu na Pradze-Południe.
W Wilanowie odnaleziono niewybuch, a w Śródmieściu zatrzymano agresywnego mężczyznę. W nocy z piątku na sobotę w Alejach Jerozolimskich doszło do zderzenia. W Ursusie - w poniedziałek - rozpoczęła się przebudowa ul. Dyrekcyjnej. W Wesołej samochód zabił własnego kierowcę...Tymczasem pewna ciężarna 29-latka w stanie ciężkim walczy o życie w szpitalu.
Podszedł do strażników miejskich i poprosił o pomoc. Jak mówił – ktoś za nim chodzi i czyha na jego życie. Strażnicy, pilnujący porządku na Grochowskiej w nocy z piątku na sobotę (16-17 października), podjęli z mężczyzną spokojną rozmowę, z której wywnioskowali, że 46-latek boryka się z problemami psychicznymi.
O sytuacji zawiadomili pogotowie ratunkowe, a sami otoczyli poszkodowanego opieką, zapewniając mu poczucie bezpieczeństwa. Po przybyciu na miejsce ratowników, mężczyzna podziękował za wsparcie. Przyznał, że z powodu nękających go myśli, rozważał już nawet targnięcie się na własne życie. Dzięki temu, że zwrócił się o pomoc, szybko trafił pod opiekę specjalistów.
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze