To w Warszawie, na jednym z mostów, rozegrała się koszmarna tragedia. Niestety - życia mężczyzny nie udało się uratować...
O kontroli w jednym z wawerskich warsztatów - i jej skutkach - pisaliśmy wczoraj. Informowaliśmy też na temat kolizji, do której doszło na terenie tej samej dzielnicy. Co więcej, na Pradze-Południe policjanci wciąż prowadzą poszukiwania podejrzanej o kradzież, a w Rembertowie dokonano szokująco groźnego odkrycia...
Wczoraj (sobota, 14 marca 2026 roku) w godzinach popołudniowych, na moście Łazienkowskim (po stronie Pragi-Południe) rozegrał się koszmar. Wstępne ustalenia służb mówią o tym, że 41-letni mężczyzna w niewyjaśnionych na razie okolicznościach, spadł z wysokości mostu w rejon Wisły.
Służby ratunkowe, które błyskawicznie wezwano na miejsce (i równie szybko się tam pojawiły) podjęły intensywne wysiłki i próby ratowania życia mężczyzny. Niestety... 41-latek zginął. Zgon stwierdzono na miejscu zdarzenia.
Teraz policja pod nadzorem prokuratury próbuje wyjaśnić dokładne okoliczności tej tragedii.
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze