Reklama

USUWAŁ GRZYBA W ŁAZIENCE. Doszło do pożaru mieszkania na Bielanach

Groźny pożar wybuchł w sobotni wieczór w jednym z mieszkań przy ulicy Wrzeciono na warszawskich Bielanach. Jak wynika z relacji świadków, ogień miał pojawić się podczas usuwania grzyba z łazienki z użyciem denaturatu. Poszkodowany mężczyzna trafił do szpitala.

Ogień pojawił się na ósmym piętrze

Do zdarzenia doszło około godziny 19.15 w budynku mieszkalnym przy ulicy Wrzeciono na Bielanach. W jednym z mieszkań na ósmym piętrze wybuchł pożar, który spowodował silne zadymienie lokalu.

Na miejsce natychmiast skierowano cztery zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz policję. Służby zabezpieczyły teren i przystąpiły do gaszenia pożaru oraz udzielania pomocy poszkodowanemu.

Prawdopodobną przyczyną był denaturat

Według relacji sąsiadów mężczyzna próbował usunąć grzyba, który pojawił się w łazience. Do tego celu miał używać denaturatu – łatwopalnej substancji zawierającej alkohol.

Reklama

W nieustalonych jeszcze okolicznościach doszło do zapłonu używanego środka. Ogień szybko rozprzestrzenił się wewnątrz mieszkania, powodując znaczne zadymienie.

Na obecnym etapie są to informacje przekazane przez świadków zdarzenia. Okoliczności powstania pożaru będą wyjaśniane przez odpowiednie służby.

Mężczyzna trafił do szpitala

Domownik odniósł lekkie obrażenia. Ratownicy udzielili mu pomocy na miejscu, a następnie przewieźli go do szpitala na dalszą diagnostykę. Według wstępnych informacji jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Reklama

Trwa ustalanie okoliczności pożaru

Policja i straż pożarna prowadzą czynności mające ustalić dokładny przebieg zdarzenia oraz przyczynę zapłonu. Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do zapalenia się łatwopalnej substancji używanej podczas prac w łazience.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wio.waw.pl




Reklama