Cały dzień wczoraj spokojnie obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Do wieczora…
Przy Rakowieckiej spotkały się dwa zgromadzenia: marsz pamięci ofiar Żołnierzy Wyklętych (ruszył o godz. 17 z Marszałkowskiej) i zgromadzenie narodowców, które startowało o godz. 19 przed aresztem śledczym.
Doszło do przepychanek i konieczna była interwencja policji co potwierdzili funkcjonariusze na Twitterze:
- Policjanci podjęli interwencję wobec osób blokujących zgromadzenie ONR. Trwają legitymowania osób, które nie reagowały na polecenia policjantów do zachowania zgodnego z prawem - tak było po godzinie 20, a już niespełna dwie godziny później: "Na Placu Trzech Krzyży o godz. 21 zakończyło się zgromadzenie ONR. Na trasie dochodziło do prób zablokowania przemarszu. Policjanci kordonem oddzielali od siebie grupy reprezentujące odmienne poglądy, nie dopuszczając do konfrontacji."
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze