To w Wilanowie znajduje się jedno z jezior w pasie starorzecza Wisły, mające nie więcej, niż dwa czy trzy metry głębokości.
Właśnie przypominaliśmy o wyjątkowej historycznej Willi w Radości, gdzie "Ojciec Mateusz" miał swoją plebanię i kościół - mimo, iż serial kręcony był głównie w Sandomierzu.
Tymczasem w Wilanowie, a dokładniej w rejonie osiedli Powsin i Lisy, nieopodal ulic Rosochatej oraz Zastruże, mieści się wyjątkowe Jezioro Lisowskie o powierzchni ponad sześciu hektarów, mające połączenie z Jeziorem Pod Morgami, w kierunku którego odpływają wody, a także dalej poprzez Rów Powsinkowy z Jeziorem Powsinkowskim.
Leży w zalewni rzeki Wilanówki. Średnia głębokość to 2-3 metry. To zdecydowanie ostoja ptactwa i co ważne, mieści się na terenie objętym ochroną, o czym należy pamiętać. Jeszcze w XXI wieku pojawiło się kilka różnych, dość ciekawych pomysłów na zagospodarowanie danego terenu - jak informował "Atlas Warszawy".
Miał być to tor wakeboardowy, bar z plażą bądź też łowisko. Wędkarze z pewnością byliby zachwyceni. Na razie możliwe są tam wyłącznie spacery! Teraz, wiadomo, sytuacja jest nieco inna, niż była na przykład te dwadzieścia lat temu, ale w 2004 roku można było zaobserwować w jeziorze takie gatunki ryb, jak: karpie, amury, karasie, leszcze, płocie, wzdręgi i szczupaki.
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze