W wielkim szkou musiało być dziecko, które dzisiaj natkneło się na zwłoki kobiety w Lesie Bielańskim. Jak informuje portal tvnwarszawa.pl, podczas rozgrywanych w lasku zawodach, jeden z uczniów oddalił się "za potrzebą" i wtedy znalazł ciało kobiety. Przed godz. 16 portal ustalił, że kobieta nie była osobą bezdomną, wykluczono też jej samobójstwo. Sprawe wyjaśnia prokuratura.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze