W ostatnich dniach głośno było o pozwie jaki złożyli Sławomir Antonik i Bogdan Żmijewski przeciwko Patrykowi Jakiemu. Chodzi o obietnice wyborcze kandydata PiSu na prezydenta Warszawy, a także o „gwarancje rządowe”, których rzekomo mieli udzielać mu przedstawiciele najwyższych władz partii.
IV wydział cywilu sądu okręgowego w Warszawie uznał, że deklaracje Patryka Jakiego były jedynie „grą słów”, a co za tym idzie – nie doszło do okłamania wyborców, gdy kandydat PiSu mówił o finansowaniu swoich pomysłów w Warszawie dzięki pomocy partii rządzącej. Z takim werdyktem nie zgadzają się Bezpartyjni Samorządowcy, którzy dziś o 11:00 złożyli apelację. Powinna być ona rozpatrzona w ciągu 48 godzin, jednak z uwagi na to, że wielkimi krokami zbliża się cisza wyborcza, wyniku tej sprawy możemy spodziewać się już jutro.
Bogdan Żmijewski z Bezpartyjnych zapowiedział również, że rozważana jest możliwość kolejnego pozwu. Patryk Jaki po wygranej w pierwszej instancji pomówił Bezpartyjnych Samorządowców o „bycie przybudówką PO”, podobne stwierdzenie zamieścił nawet na swoim Twitterze:
Rozumiemy, że Patryk Jaki w ostatnich dniach jest już mocno zmęczony kampanią wyborczą, jednak zarzucanie Sławomirowi Antonikowi wchodzenie w koalicję z Platformą jest po prostu niesmaczne. Bezpartyjni Samorządowcy od początku swojej kampanii wskazywali błędy programowe WSZYSTKICH największych partii politycznych, również te, które prezentowali kandydaci PO.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze