Bierwiecka Wola: Nieletni chłopak wpadł pod pociąg, a chciał tylko pomóc. Do dantejskich scen doszło w jednej z miejscowości z pow. radomskiego.
O tragicznym wypadku, który rozegrał się na trasie S8, już pisaliśmy. Informowaliśmy też w sprawie groźnego incydentu na Targówku oraz najlepszych restauracjach w Ursusie. Poza tym nie zabrakło u nas wiadomości na temat kolejnego etapu prac na linii otwockiej w Wawrze - warto poznać szczegóły!
Tymczasem w minioną sobotę - 14 lutego 2026 roku - w miejscowości Bierwiecka Wola (gmina Jedlińsk, powiat radomski) miał miejsce bardzo poważny, nieprzyjemny wypadek na torach kolejowych. Było przed godziną 12.00, kiedy to w trakcie postoju pociągu Kolei Mazowieckich (relacji Radom Główny – Warszawa Gdańska) pewien 17-latek wykazał się postawą godną podziwu.
Nastolatek pomagał pewnej kobiecie wynosić wózek z pociągu na peron. Nagle jednak drzwi składu zaczęły się zamykać, przytrzaskując chłopakowi rękę. To sprawiło, że 17-latek został na peronie, kiedy pociąg ruszył. Wybuchła panika, a po paru sekundach doszło do tragedii: ten młody człowiek wpadł pod spód pociągu.
Świadkowie zaczęli reagować, chwilę potem udało się zatrzymać pociąg. Poszkodowany z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala. Przekazano, iż przebywa w śpiączce farmakologicznej, jest w bardzo ciężkim stanie.
W związku z koszmarną sytuacją, zrozpaczona rodzina i bliscy Dominika - 17-latka, który został potrącony przez pociąg - o pomoc w postaci oddawania krwi. Przede wszystkim potrzebna jest krew grupy B Rh-, ale każda oddana jednostka ma znaczenie. Krew można oddawać w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Radomiu przy ul. Limanowskiego 42, ze wskazaniem: dla Dominika Hołuja.
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze