Reklama

Do szpitala w policyjnej eskorcie. Rodzina i lekarze dziękują policjantkom za uratowanie życia

Trzy godziny miała chora kobieta z Konina na dotarcie do szpitala w Warszawie przy ul. Banacha na operację przeszczepu wątroby. Odległość duża, a do tego stołeczne korki...Gdyby nie pomoc policjantek z ruchu drogowego ta historia dzisiaj nie miałaby pewnie happy endu.

- St. asp. Ewa Boimska oraz sierż. Emilia Wolińska kończyły właśnie czynności służbowe, które prowadziły na ulicy Bitwy Warszawskiej 1920 r., kiedy podjechał do nich kierowca renault. Z relacji zdenerwowanego mężczyzny wynikało, że musi pilnie dostać się do szpitala przy ulicy Banacha, ponieważ za kilka minut jego żona powinna znaleźć się na stole operacyjnym. Okazało się, że kobieta ma zostać poddana przeszczepowi wątroby - relacjonuje KSP.

Reklama

Funkcjonariuszki nawet się nie zawahały. Poinformowały tylko dyżurnego o zaistniałej sytuacji i na sygnałach zarówno świetlnych jak i dźwiękowych ruszyły do szpitala. Dzięki temu chora kobieta dotarła tam już po 4 minutach. 

Operacja przebiegła pomyślnie. 49-letnia pacjentka razem z lekarzami podziękowała policjantkom za pomoc, która w tym przypadku była na wagę życia.

 

 

źródło: KSP

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wio.waw.pl




Reklama