Intensywna akcja policji miała miejsce wczoraj wieczorem w Warszawie. Panikę i niepokój wzbudził... podejrzany pakunek.
O HORRORZE w ostrołęckiej szkole zawodowej pisaliśmy wczoraj. Co najmniej 7 osób zostało rannych; w tym nauczycielka. Dzisiaj w pow. wyszkowskim rozegrała się tragedia: kolejny atak nożownika w kolejnej szkole. Nie żyje 37-letnia woźna. Na Bielanach inny atak mężczyzny z nożem został powstrzymany w porę.
Również w czwartek, 8 października, ale w stolicy doszło do niepokojącej sytuacji, która wywołała panikę. Otóż przed godziną 21.00 w rejonie ronda Zgrupowania AK "Radosław" znaleziono podejrzany pakunek, stanowiący potencjalne zagrożenie.
Przedmiot leżał blisko wjazdu oraz zjazdu na ul. Słomińskiego i dalej Starzyńskiego, jak informował Miejski Reporter. Początkowo rozpoznanie nie pozwoliło określić, czy paczka stanowi niebezpieczeństwo, na miejsce wysłano więc dodatkowe siły i środki. Ruch w rejonie został wówczas wstrzymany.
Wszystko to spowodowało utrudnienia w ruchu drogowym i komunikacji, służby były jednak zajęte. Około godziny 22.00 akcja zakończyła się; na razie nie wiemy, co dokładnie znajdowało się w pakunku.
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze